„Zaczyna się od nowa”: nowe epidemie koronawirusa

„Zaczyna się od nowa”: nowe epidemie koronawirusa

epidemie

Nowe epidemie koronawirusa wywołują niepokój w Chinach. Liczba przypadków rośnie w Shulan, niedaleko granicy z Rosją, oraz w Wuhan, gdzie w ostatnich tygodniach złagodzono rygorystyczne środki blokujące

epidemie

Nieznany wybuch koronawirusa w chińskim mieście w pobliżu granicy z Rosją oraz szereg nowych przypadków w Wuhan wzbudziły obawy przed nową falą infekcji w Chinach.

W niedzielę chińskie władze przeklasyfikowały Shulan, miasto w pobliżu granicy z Rosją i Koreą Północną, jako wysokie ryzyko, po grupie przypadków związanych z kobietą, która nie znała historii podróży ani narażenia na wirusa.

Stało się to zaledwie tydzień po tym, jak Chiny oznaczyły wszystkie regiony tego kraju jako niskie lub średnie ryzyko. W niedzielę krajowa komisja zdrowia zgłosiła 17 nowych przypadków, drugi dzień dwucyfrowego wzrostu i najwyższą liczbę od prawie dwóch tygodni.

Chińskie media państwowe, CGTN , poinformowały, że władze nakazały tymczasowe zamknięcie wszystkich miejsc publicznych w Shulan, w tym obiektów sportowych, kin i bibliotek, oraz dla wszystkich mieszkańców, aby pozostali w domu, z wyjątkiem „nietypowych okoliczności”. Mówi się, że uczniowie ostatniego roku gimnazjum lub liceum powrócą do nauki online ze względu na epidemie. Żadne taksówki nie mogą opuścić miasta, a wszystkie środki transportu publicznego zostały zawieszone.

Władze w Wuhan nałożyły drakońskie ograniczenia na podróż i przemieszczanie się, co okazało się udaną próbą stłumienia wybuchu epidemii.

Blokada zaczęła się zmniejszać w ostatnich tygodniach, ponieważ władze stwierdziły, że choroba była pod kontrolą, ostatnio dzieci wracają do szkoły i zezwalają na podróż do i z miasta.

W chińskich mediach społecznościowych szybki wzrost liczby spraw wywołał zaniepokojenie. „Wciąż musimy podjąć środki ochronne, pięć przypadków jest naprawdę okropnych”, napisał jeden użytkownik na Weibo.

Czytaj więcej na naszej stronie!

BEZ KOMENTARZA

Zostaw odpowiedź